Szarlotka z manną (ekstra szybka sypana)

Kolejne ciasto, którego w internecie jest pełno. Był to główny powód dla którego zdecydowałam się na upieczenie tej szarlotki. Jeśli chwali ją tyle osób (zarówno w telewizji jak i wśród znajomych) to wypada przynajmniej znać jej smak, prawda? Potwierdzam, robi się ją niesamowicie szybko i praktycznie bez brudzenia rąk. Właściwie przepis można streścić do 4 słów: wymieszać, zetrzeć, wysypać, upiec. I tyle. Smak zupełnie inny niż klasyczna szarlotka, na kruchym. W zasadzie nic w tym dziwnego, bo nie ma z nim za wiele wspólnego ;) Delikatna, z maślaną nutą, chrupiąca jak ciastko. Jeśli jeszcze nie jedliście, koniecznie wypróbujcie. Zakładać fartuchy i do roboty! ;)

159d

Co jest potrzebne?

- 800 g soczystych jabłek

- 1 łyżeczka cynamonu

- 1 szklanka kaszy manny

- 1 szklanka mąki pszennej (przesianej)

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 2/3 szklanki cukru

- 130 g masła

Jak przygotować?

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Zasypać cynamonem i wymieszać. Soku nie odlewamy chyba, że rzeczywiście puszczą go bardzo dużo (wtedy troszkę odlać).

Mąkę, proszek, kaszkę i cukier połączyć. Dół formy do tarty o średnicy 28 cm wykładamy papierem, boki smarujemy margaryną. Wysypujemy połowę suchych składników, na to wykładamy jabłka i na wierzch wysypujemy resztę składników suchych.

Zimne masło kroimy na cieniutkie plasterki. Układamy na wierzchu suchego ciasta. Przyznam szczerze, że na początku martwił mnie wygląd ciasta, ale kiedy masełko się stopiło, a jabłka puściły sok ciasto bardzo ładnie zaczęło się prezentować i pachnieć ;)

Pieczemy przez 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu). Przed podaniem możecie jeszcze delikatnie oprószyć cukrem pudrem i cynamonem, ale nie jest to koniecznością ;) Smacznego!

Kanadyjska szarlotka Froda

Za oknem piękna jesienna aura: nie za ciepło, nie za zimno, piękne kolorowe liście i wyjątkowe dla tej pory roku powietrze. Nie wiem czy macie podobnie, ale ja zawsze w tych momentach mam ochotę na coś, co strasznie mocno kojarzy mi się z jesienią – szarlotkę. W poszukiwaniu nowego przepisu na to wyjątkowe ciasto trafiłam na stronę Ugotuj.to a tam na „Kanadyjską szarlotkę Froda”. Przepis od razu zaimponował mi łatwością i prostotą wykonania. Nieco go zmodyfikowałam i w ten sposób powstała moja jesienna, ukochana szarlotka.128g 128a 128b 128c 128d 128e 128f 128h

Co jest potrzebne?

- 1,5 szklanki mąki pszennej

- 5 łyżeczek mąki ziemniaczanej

- 0,5 szklanki cukru

- 2 łyżeczki proszku

- 0,5 łyżeczki soli

- 2 jajka

- 2 łyżki mleka

- 80 g masła

DODATKOWO:

- 3 duże jabłka

- 1 łyżka cukru

- 1,5 łyżki cukru pudru

Jak przygotować?

Jabłka obieramy, kroimy w większą kostkę.

Trzepaczką ubijamy jajka z mlekiem.

Oba rodzaje mąki oraz proszek przesiewamy przez sito, dodajemy sól i mieszamy. Miękkie masło kroimy na mniejsze kosteczki i dodajemy do sypkich składników. Zagniatamy jak na kruszonkę. Dodajemy pokrojone jabłka, ubite wcześniej jajka oraz cukier. Wszystko razem mieszamy.

Spód tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto do formy, wyrównujemy wierzch i posypujemy łyżką cukru. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni (bez termoobiegu) przez 45 minut.

Kiedy ciasto ostygnie dekorujemy je cukrem pudrem.

Smacznego!