Placuszki cukiniowe

Ciekawa i przesmaczna odmiana placków ziemniaczanych. Dodatkowego smaku dodaje im kwaśna śmietana. Warto wykorzystać ten ostatni dzwonek, kiedy jeszcze cukinia jest dostępna i skorzystać z przepisu. Wspaniale nadają się na bezmięsny obiad, pyszną kolację czy niezapowiedzianą wizytę głodnych gości. To co, biegniecie po fartuszki Kochani? ;)

Co jest potrzebne?

- 2 małe cukinie

- 1 mała cebula

- sól

- 2 jajka

- 8 – 10 łyżek mąki pszennej

- 1,5 łyżki kwaśnej śmietany + ilość do podania placuszków

- olej do smażenia

Jak przygotować?

Cukinię umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę obrać i podobnie jak cukinie zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wymieszać warzywa, delikatnie posolić i odstawić na 15 minut.

Następnie odlać sok, który puściła cukinia. Dodajemy śmietanę, jajka i zagęszczamy ciasto mąką do odpowiedniej konsystencji.

Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy z obu stron małe placuszki (na jeden około 1 nabierka ciasta).

Podajemy z kwaśną śmietaną.

Smacznego!

Mleczna śliwka

Witajcie! Dzisiaj jedno z lepszych śliwkowych ciast, które jadłam. Spód z kruchego ciasta urozmaiconego płatkami migdałowymi. Cudny słodki krem z kwaśnej śmietany i mleka skondensowanego. W środku tradycyjna śliwka. Jak się okazuje trio wręcz idealne, a z pewnością bardzo aromatyczne i kuszące. Spróbujcie sami!

125f 125a 125b 125c 125d 125e 125g 125h

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 1 2/3 szklanki mąki pszennej

- 3 łyżki cukru

- 1 torebka cukru wanilinowego

- 1 jajko

- 120 g margaryny do pieczenia

- kilka kropli aromatu rumowego

- 5 łyżek płatków migdałowych

- 0,5 łyżki kwaśnej śmietany

KREM:

- 250 g mleka skondensowanego słodzonego

- 100 g kwaśnej śmietany

- 1 torebka budyniu waniliowego

- 4 jajka

DODATKOWO:

- 10 średnio dojrzałych śliwek

- 4 łyżeczki tartych migdałów

Jak przygotować?

Zaczynamy od ciasta. Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem oraz cukrem wanilinowym. Dodać margarynę pokrojoną w kostkę, aromat rumowy i jajko, zagnieść. Dokładamy płatki migdałowe i śmietanę, zagniatamy delikatnie ale dokładnie. Kiedy składniki się połączą, formujemy kulkę, wkładamy w worek i do lodówki na 0,5 godziny.

Po tym czasie dno tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem, a boki smarujemy margaryną. Ciastem wyklejamy dno i maksymalnie wysoko boki tortownicy. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wysypujemy tartymi migdałami. Podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni (bez termoobiegu) przez 15 minut.

Teraz krem: mleko miksujemy ze śmietaną i jajkami. Po chwili dodajemy sproszkowany budyń i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy.

Śliwki umyć, wydrylować, pokroić na połówki.

Na podpieczone ciasto wykładamy śliwki (środkami ku górze) i wylewamy delikatnie masę (przez to ważne są wysokie boki z ciasta). Wkładamy znów do piekarnika na 45 minut.

Smacznego!

Naleśniki z kwaśną i maliną!

Dzisiaj kolejna propozycja podania naleśników. Jest zdecydowanie w mojej czołówce. Uważam, że połączenie kwaśnej śmietany i malin to prawdziwe niebo dla podniebienia. Kiedy do tego duetu dołączy jeszcze pyszny, ciepły, średniej grubości naleśnik danie rzeczywiście może zachwycić. Nie jest wyszukane, niespotykane i niesamowicie eleganckie, ale smaczne, a chyba o to chodzi w dobrym jedzeniu. Wypróbujcie!

122d 122a 122b 122c 122e 122f

Co jest potrzebne?

- 4 jajka

- 250 ml mleka

- 4 łyżki cukru

- 4 łyżki wody

- 13 łyżek mąki pszennej

- 200 ml kwaśnej śmietany

- ok. 200 g malin

- olej do smażenia

Jak przygotować?

Jedno całe jajko i 3 żółtka miksujemy z mlekiem na pianę. Dodajemy cukier i wodę, miksujemy do momentu, gdy cukier będzie niewyczuwalny. Dodajemy trochę mąki, gdy ta porcja się rozmiesza dodajemy kolejną. Ciasto musi być gładkie a na wierzchu powinny tworzyć się bąbelki. Wstawiamy do lodówki na 30 minut. Z pozostałych białek ubijamy pianę i dokładamy ją ciasta delikatnie mieszając.

Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju, wylać porcję ciasta i obsmażyć z obu stron. Podajemy oczywiście smarując kwaśną śmietaną i zdobiąc malinami. Smacznego!

Bliny pszenne

Dzień dobry! Czy dzisiaj mocno cierpicie po tłustym czwartku? Ja muszę przyznać, że to bardzo przyjemne święto ;) Jeśli zostało Wam trochę drożdży z wczorajszego pieczenia to myślę, że możecie je wykorzystać przygotowując dzisiejszy obiad lub kolację. Bliny są łatwe w przygotowaniu, szybkie nie do końca, gdyż trzeba poczekać, aż ciasto wyrośnie. Można je serwować z czym tylko lubicie. Mi najbardziej smakują z kwaśną śmietaną i cukrem. Polecam!

Co jest potrzebne?

ROZCZYN:

- 50 ml ciepłego mleka

- 3 łyżki przesianej mąki pszennej

- 30 g drożdży

- 1 płaska łyżeczka cukru

- szczypta soli

CIASTO:

- 4 jajka

- 400 g przesianej mąki pszennej

- 200 ml ciepłego mleka

- 2 łyżki cukru

- 2 łyżki roztopionego masła

Jak przygotować?

Rozczyn

Drożdże pokruszyć, zasypać cukrem, solą i  1 łyżką mąki. Wymieszać. Zalać mlekiem i dosypać pozostałą część mąki, dokładnie wymieszać, żeby nie było żadnych grudek. Przykryć ręcznikiem i włożyć w ciepłe miejsce, aż do wyrośnięcia.

Ciasto

Mleko wymieszać z cukrem i masłem. Stopniowo dodajemy resztę mąki i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy żółtka i dalej mieszamy. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do ciasta i delikatnie połączyć składniki. Znów odstawić do wyrośnięcia. Na patelni rozgrzać trochę oleju i smażyć z obu stron, obserwując jak pięknie bliny rosną na patelni. Podawać z czym lubi – u mnie jest to cukier i kwaśna śmietana.

Smacznego!

Sernik Czekośliwa

 

Witajcie! Na niedzielę przygotowałam coś bardziej uroczystego. Od dawna „chodził za mną” zarówno sernik jak i jakieś ciasto czekoladowe. Postanowiłam, więc połączyć czekoladę z serem i oczywiście dodać jakiś pyszny owoc sezonowy. W ten oto sposób powstał czekoladowy serniczek ze śliwkami ; ) Zapraszam do pieczenia!

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 3/4 szklanki przesianej mąki przennej

- 1/4 szklanki cukru

- 1/4 kostki margaryny do pieczenia

- 2 żółtka

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 łyżka kakao

MASA SEROWA:

- 750 g sera (twarogu)

-1 tabliczka gorzkiej czekolady

- 3 łyżki kwaśnej śmietany

- 2 jajka

- 1 łyżka mąki ziemnaczanej

- 3/4 szklanki cukru

- 5 dużych śliwek

 

- cukier puder do posypania

 

Jak wykonać?

Mąkę, cukier, proszek do pieczenia ugniatamy z żółtkami i pokrojoną w kostkę margaryną. Kiedy uzyskamy jednolitą masę formujemy kulkę i posypujemy kakao. Kakao łączymy z ciastem, ale musimy uważać, żeby nam się to wszystko za bardzo nie ugrzało w rękach. Wkładamy w woreczek i do zamrażalnika na 0,5 godziny. Po tym czasie wyjmujemy i wyklejamy kawałeczkami dno formy do tortu o średnicy 28 cm. Nakłuwamy widelcem w kilku miejscach.

W kąpieli wodnej rozpuszczamy całą czekoladę, gdy zrobi się płynna dodajemy śmietanę i mieszamy delikatnie. Odkładamy do przestudzenia, a zarazem pilnujemy, żeby nie stwardniała! Ser mielimy dwukrotnie. Przekładamy do większej miski, dodajemy jajka, mąkę i masę z rondelka. Mieszamy na wolnych obrotach miksera dosypując po trochu cukier. Kiedy masa będzie gładka, a cukier rozpuszczony kończymy miksowanie.

Wylewamy ser na ciasto. Śliwki kroimy w paski o średniej grubości i układamy na cieście. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (bez termoobiegu) na 1 godzinę. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę na 120 stopni (nadal bez termoobiegu) i pieczemy jeszcze przez 0,5 godziny. Kiedy sernik się upiecze trzymamy go w piekarniku przy uchylonych drzwiach tak długo, aż ostygnie. Wtedy możemy go wyjąć, posypać cukrem pudrem i się zajadać ; )

Życzę Państwu Smacznego!

Miodowe bliny z kwaśną i malinami!

 

Widzę, że bardzo przypadło Państwu do gustu moje kruche z malinami, strasznie mnie to cieszy! Idąc za ciosem postanowiłam przygotować coś jeszcze z tymi owocami. Myślę, że zdobycie ich nie będzie problemem, ponieważ sezon malinowy cały czas trwa i oczywiście trzeba z tego korzystać, aby zimą nie żałować :D Dzisiejszy przepis śmiało można wykorzystać na obiad (tj. wygląda to dziś u mnie), na kolacje, a nawet na śniadanie, jeśli ktoś lubi wcześnie wstać i nieco później zjeść :D Bliny, które dzisiaj Państwu pokażę nie są typowymi blinami, jakie znamy zza wschodniej granicy, ale mam nadzieję, że smak przypadnie Wam do gustu. Zapraszam do kuchni!

Przypominam też o naszej stronie facebook’owej, na której nieco wcześniej pojawiają się zapowiedzi przepisów. Wystarczy polubić http://facebook.com/swiatpachnacyprzyprawami i gotowe! :D

 

Co jest potrzebne?

- 250 g przesianej mąki pszennej

- 250 ml mleka

- 6 g drożdży suchych

- 2 jajka

- 1 łyżka masła

- 1 łyżeczka soli

- 2 łyżki miodu

- 400 g kwaśnej śmietany

- ok. 500 g malin

- mięta do dekoracji

Ilość składników wystarczy na usmażenie 8 blinów. Jeśli chcemy zrobić ich większą ilość zwyczajnie bierzemy podwójną porcję składników tzn. 500 g mąki, 500 ml mleka…

Jak wykonać?

W rondelku podgrzewamy połowę mleka, gdy będzie letnie dodajemy sól i 1 łyżkę miodu. Mieszamy do rozpuszczenia miodu (tylko nie ujeżdżać metalową łyżką po metalowym garnku – garnek metalowy to łyżka drewniana ;). Następnie wsypujemy drożdże i od razu mieszamy. Kiedy się rozpuszczą dodajemy połowę mąki i znów mieszamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą masę. Tak przygotowany rozczyn odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia (powinien co najmniej podwoić objętość). Ja na wyrastanie ciasta drożdżowego mam bardzo prosty trik: nastawiam piekarnik na 50 stopni (bez termoobiegu), kiedy się nagrzeje wyłączam grzałki, ruszt przekładam na środkową półeczkę, na to podkładka korkowa, garnek w którym jest ciasto przykrywam ręcznikiem kuchennym i zamykam w piekarniku. Działa zawsze ; )

Kiedy rozczyn wyrośnie, podgrzewamy resztę mleka z 1 łyżką miodu i masłem. Letni wlewamy do rozczynu, dodajemy resztę mąki i żółtka. Wszystko znów mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji ( należy to robić w większej misce, bo ciasto mocno rośnie). Gdy już taką uzyskamy dodajemy ubitą pianę z białek. Mieszamy delikatnie i znów odstawiamy do wyrośnięcia na 0,5 godziny.

Po tym czasie na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju i wykładamy po nabierce ciasta, delikatnie rozgarnąć łyżką, bo ciasto na patelni znów nam wyrośnie. Smażymy z obu stron. Usmażone bliny wykładamy na talerz i do momentu podania muszą przebywać w cieple, żeby ciasto nie upadło (można znów zastosować trick z piekarnikiem, ale tym razem nie przykrywamy ręcznikiem). Placuszki wystarczy posmarować kwaśną śmietaną i obficie posypać malinami. Gotowe!

Życzę smacznego!