Szybkie ciasto borówkowe

Babkowe szybkie ciasto z owocami. Idealne na wiele okazji. Czy to na piknik, czy na podwieczorek a i do zwykłej kawki pyszne. Pracy nie wymaga wiele, bo właściwie większość zrobi za nas mikser. Z naszej strony wystarczą tylko chęci. To jak? Znajdzie się ich trochę? ;)

Co jest potrzebne?

- 200 g masła

- 3/4 szklanki cukru

- 1 łyżka cukru wanilinowego

- 4 jajka

- 2 1/3 szklanki mąki pszennej

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 125 g jogurtu naturalnego

- 250 g borówek

Jak przygotować?

Miękkie masło utrzeć mikserem i stopniowo dodawać oba rodzaje cukru. Kiedy masa będzie puszysta dodajemy kolejno po jajku. Mąkę przesiewamy z proszkiem i dodajemy do ciasta na zmianę z jogurtem.

 

Kiedy nasze ciasto będzie gładkie możemy przestać miksować. Dno formy do ciasta o wymiarach 24 x 24 cm wykładamy papierem.

Wylewamy połowę ciasta i rozsypujemy na nim połowę borówek. Teraz wylewamy resztę ciasta i dekorujemy pozostałymi owocami. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu) przez 45 minut.

Najlepsze ciasto jest jeszcze lekko ciepłe ;)

Smacznego!

Poranny jogurt i rozważania o błonniku!

Dzień dobry! Mój dzień jak co wtorek zaczął się dość wcześnie, bo o 6.40. O tej porze nie mam zbytnio ochoty na jedzenie czegoś ciężkiego, czasochłonnego i zapychającego, a już z pewnością nie mam ochoty tego przygotowywać. Krótko mówiąc moje wczesne poranki są dość ciężkie – zarówno dla mnie jak i dla otoczenia ; ) Moje przyszłe wykształcenie i wiedza, jaką już obecnie posiadam nie pozwala mi jednak zapomnieć, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, więc trzeba znaleźć na nie czas. Od tej pory zamierzam nieco zmienić moje nawyki i oprócz codziennych smutnych kanapek zamierzam próbować innych rzeczy.

Istotny w naszej diecie jest błonnik. Powinniśmy spożywać go od 27 – 40 g / dobę, a tymczasem spożywamy o połowę (a czasami i więcej) mniej! Błonnik jest tak ważny, ponieważ, m.in. „wymiata” z naszego organizmu zbędne i szkodliwe produkty przemiany materii, a także zapobiega nowotworom jelita grubego ( a jest to bardzo częsta przyczyna zgonów na nowotwory złośliwe w Polsce). Tak więc wprowadzając go do naszej diety możemy w znaczny sposób polepszyć nasze zdrowie i samopoczucie!

Co jest potrzebne?

- 200 g jogurtu naturalnego

- 50 g musli (zawiera 3,6 g błonnika)

- 1/2 banana (zawiera ok. 2,6 g błonnika)

- 3 łyżki słonecznika łuskanego KRESTO (zawiera ok. 4 g błonnika)

- 4 suszone morele KRESTO (zawiera ok. 1-2 g błonnika)

Jak przygotować?

Bardzo prosto. Morele kroimy na kawałeczki, banana na plasterki. Do szklanki wlewamy trochę jogurtu i wsypujemy po trochu musli, słonecznika, moreli i banana, zalewamy jogurtem i robimy kolejną warstwę. Mój jogurt był trójwarstwowy : )

I w tym oto śniadanku zawarliśmy już około 12,2 g błonnika, nie jest to takie trudne, prawda? A organizm lepiej pracuje! :D

Znalazłam bardzo fajną stronę http://www.ile-kalorii.pl/tabela/index.html , znajduje się tu mnóstwo produktów, które jecie na co dzień. Bez problemu można sprawdzić ile zawierają substancji odżywczych, kcal czy choćby błonnika. Zachęcam Was gorąco do korzystania z tego!

A wkrótce recenzja pierwszych produktów KRESTO…