Placuszki cukiniowe

Ciekawa i przesmaczna odmiana placków ziemniaczanych. Dodatkowego smaku dodaje im kwaśna śmietana. Warto wykorzystać ten ostatni dzwonek, kiedy jeszcze cukinia jest dostępna i skorzystać z przepisu. Wspaniale nadają się na bezmięsny obiad, pyszną kolację czy niezapowiedzianą wizytę głodnych gości. To co, biegniecie po fartuszki Kochani? ;)

Co jest potrzebne?

- 2 małe cukinie

- 1 mała cebula

- sól

- 2 jajka

- 8 – 10 łyżek mąki pszennej

- 1,5 łyżki kwaśnej śmietany + ilość do podania placuszków

- olej do smażenia

Jak przygotować?

Cukinię umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę obrać i podobnie jak cukinie zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wymieszać warzywa, delikatnie posolić i odstawić na 15 minut.

Następnie odlać sok, który puściła cukinia. Dodajemy śmietanę, jajka i zagęszczamy ciasto mąką do odpowiedniej konsystencji.

Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy z obu stron małe placuszki (na jeden około 1 nabierka ciasta).

Podajemy z kwaśną śmietaną.

Smacznego!

Wiosenna sałatka

Żółto-zielona sałatka pachnąca wiosną. Na bazie ziemniaków, więc z pewnością idzie się nią najeść. Sprawdzi się jako dodatek do mięs czy nawet sama, podana np. na kolację. Wykonana z produktów, które właściwie zawsze mamy pod ręką, ale przecież te klasyczne smaki są najlepsze :)

Co jest potrzebne?

- 4 jajka

- 6 ziemniaków

- 1 czerwona cebula

- 2 ogórki konserwowe

- pęczek szczypiorku

- 5 łyżek majonezu

- 1 łyżka śmietany 18%

- 2/3 łyżeczki musztardy

- sól ziołowa

- pieprz

Jak przygotować?

Jajka gotujemy na twardo, ziemniaki gotujemy w mundurkach. Kiedy przestygną wszystko obieramy. Jajka kroimy w półplasterki, a ziemniaki w grubszą kostkę. Ziemniaki wrzucamy do miski, posypujemy delikatnie solą i mieszamy. Cebulę i ogórki kroimy drobno. Szczypiorek siekamy. Wszystkie produkty dokładamy do ziemniaków.

Teraz sos. Majonez mieszamy ze śmietaną i musztardą. Doprawiamy pieprzem, możemy jeszcze delikatnie solą, pamiętając, że wcześniej soliliśmy ziemniaki. Dodajemy sos do reszty produktów i łączymy. Najlepiej włożyć ją na około godzinkę do lodówki, aby smaki się „przegryzły”.

Smacznego!

Wiosenne jajka

Idealna pora na takie jajka! Mamy wiosnę, na ogrodzie pojawiają się nowalijki, a do tego zbliża się Wielkanoc. Uwielbiam takie śniadania czy kolację. Jajka są przygotowane bardzo prosto, ale smakują i wyglądają wspaniale.

165c

Co jest potrzebne?

- 4 jajka

- 1 mała czerwona cebulka

- 1 mały pęczek szczypiorku

- 1 1/2 łyżki majonezu

- sól

- świeżo mielony pieprz

Jak przygotować?

Jajka gotujemy na twardo. Kiedy ostygną, obieramy, kroimy wzdłuż i wyciągamy żółtka. Do żółtek dodajemy majonez i przyprawiamy. Dusimy widelcem na papkę.

 

Cebulkę kroimy w drobną kosteczkę, a szczypiorek siekamy. Dodajemy do żółtek i łączymy składniki. Nakładamy do białek i gotowe!

Smacznego!

Jajka nadziane szczypiorkiem

 

Pyszne jajka z klasycznymi dodatkami – majonez i szczypiorek. Smaczna kompozycja zarówno na kolację jak i śniadanie. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu : )
117e
117a 117b 117c 117d

Co jest potrzebne?

- 4 jajka

- kilka gałązek szczypiorku

- 1/3 łyżeczki bazylii

- szczypta soli

- szczypta pieprzu

- 2 łyżki majonezu

Jak przygotować?

Jajka ugotować na twardo. Do wody można dodać szczyptę soli, wtedy jajka nie popękają. Wystudzone jajka obrać, przekroić na połówki i wyjąć żółtka. Żółtka dusimy widelcem, następnie przyprawiamy je solą, pieprzem i bazylią. Dodajemy posiekany szczypiorek oraz majonez. Wszystko dokładnie mieszamy. Do białek nakładamy farsz i gotowe, smacznego!

Pasta jajeczna

Bardzo tradycyjny dodatek do kanapek. Łatwo i szybko możecie przygotować pastę sami w domu. Zalet chyba tłumaczyć nie muszę: robicie sami – wiecie co jecie ; ) Pasta sama w sobie jest bardzo kremowa (pewnie za sprawą masła), czuć w niej delikatnie chrupiącą cebulkę i aromat szczypiorku. Wydaje mi się, że lepiej poświęcić pięć minut na samodzielne jej wykonanie, niż kupować małe pudełko, średnio wiadomej zawartości. Decyzja jednak należy do Was :) 113c114d

Co jest potrzebne?

- 7 jajek

- 1 mała cebulka

- 100 g masła

- 1/2 pęczka szczypiorku

- sól

- pieprz

Jak przygotować?

Jajka ugotować na twardo. Wystudzić, obrać, przekroić na połówki. Wkładamy je do wysokiego naczynia i miksujemy blenderem. Cebulkę kroimy w kostkę, szczypiorek drobno siekamy, masło dzielimy na mniejsze kawałki. Kiedy masa z jajek będzie jednolita, dokładamy te produkty i przyprawiamy do smaku. Miksujemy do momentu połączenia się składników. Gotowe, smacznego!

Jajecznica wiejska

Dzień dobry! Nie wiem jak u Was, ale za moim oknem pogoda nie nastraja optymistycznie. Szkoda, bo właściwie maj to jeden z najpiękniejszych i najbardziej pachnących miesięcy. Mimo to u mnie jedyną oznaką wiosny jest bukiet kwiatów na stole. Myślę, że dzisiejsze danie ani trochę Was nie zadziwi, ale postanowiłam podrzucić taką propozycję na śniadanie czy też kolację. Czasami przecież nie potrzebujemy nie wiadomo jak wykwintnego i zaskakującego dania, wystarczy proste i szybkie, z którym wiążą się jakieś miłe wspomnienia ; )

97e97d

Co jest potrzebne?

- 2 jajka

- 1 łyżka mleka

- 1 kiszony ogórek

- 1/3 kiełbaski

- kilka gałązek szczypiorku

- sól

- bazylia

Jak przygotować?

Kiełbaskę pokroić w kostkę, podsmażyć na maśle. Jajka wbić do kubka, dodać mleko i rozmieszać. Ogórka zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dodać do jajek, doprawić bazylią i wylać na kiełbaskę. Kiedy trochę się zetnie, posypać posiekanym szczypiorkiem i doprawić solą. Smażyć według własnego uznania. Smacznego! : )

Kargule

Ten przepis otrzymałam od mojej uroczej kuzyneczki Emilki ;) Przygoda z kargulami zaczęła się na jej 18stce i od tego czasu przyrządzam je bardzo często. Bardzo ciekawy pomysł na danie z piersi kurczaka, przyjemna odmiana od zwykłych kotletów. Smakują na zimno i na ciepło, z ryżem, makaronem, z sałatką. Potrafią się skomponować z każdym dodatkiem, a i same sprawdzają się jako przystawka. Polecam! ;)

Co jest potrzebne?

- 2 podwójne piersi z kurczaka

- 2 średnie pory

- 3 jajka

- 4 łyżki mąki

- 1,5 łyżeczki vegety

- 0,5 łyżeczki czerwonego delikatu

Jak przygotować?

Piersi pokroić w drobną kosteczkę, wymieszać z vegetą i delikatem. Zostawić na jakąś godzinę, aby mięso trochę nasiąkło. Jajka roztrzepać z mąką. Porę drobno pokroić i dorzucić mięsa. Wymieszać, a następnie dodać wcześniej przygotowane ciasto i wszystko połączyć. Na patelni rozgrzać olej i wykładać porcjami kotleciki (1 kotlecik = ok. 1,5 łyżki masy). Smażyć z obu stron i gotowe!

Smacznego! : )

Kotlety mielone z kiszonym ogórkiem

Z racji tej, że już dawno nie było takich konkretnych dań obiadowych, dziś prezentuje Wam pyszne kotlety mielone. Nie wiem jak Wam, ale mi przejadły się już zwykłe ulepione z mięsa kulki i za każdym razem próbuję coś innego do nich dorzucić. Dla Was wybrałam patent z ogórkiem kiszonym, pietruszką i cebulką z chrupiącą panierką. Chociaż przepis zapisałam na blogu już dawno, to nawet teraz publikując ten wpis czuję ich smak i zapach :D Podane z ziemniaczkami, sosem grzybowym i moimi ukochanymi buraczkami. Tradycyjny polski obiad, więc chyba polecać nie muszę :D

Co jest potrzebne?

- 0,5 kg mięsa mielonego wieprzowego

- 2 ogórki kiszone

- 2 łyżki siekanej zielonej pietruszki

- 1 średnia cebula czerwona

- 1 łyżeczka soli

- 0,5 łyżeczki pieprzu

- 3/4 łyżeczki oregano

- 1 jajko

- 5 łyżek bułki tartej

- olej

- kawałek margaryny do smażenia

Jak przygotować?

Cebulę pokroić w drobną kosteczkę. Ogórki zetrzeć na tarce o grubych oczkach i odsączyć z soku. Cebulę, ogórki, pietruszkę i jajko dodać do mięsa. Przyprawić i dokładnie wymieszać. Formujemy małe lekko spłaszczone kotleciki, delikatnie i bardzo dokładnie obtaczamy je w bułce tartej. Na patelni rozgrzać trochę oleju i margarynę. Kotleciki obsmażamy z obu stron, aż będą piękne, pachnące i złociste : )

Podawać z czym lubimy – u mnie z ziemniaczanym puree, sosem grzybowym i buraczkami. Życzę smacznego!

Kuleczki ryżowe

Dzień dobry! Zgodnie z obietnicą powracam po świętach (mniej lub bardziej wypoczęta ;) z nowymi przepisami. Mam nadzieję, że Wy również możecie te święta zaliczyć do udanych. Szkoda mi tylko tego, że nie było śniegu i niestety mimo ogromnych starań nie było tego zimowego nastroju.

Dzisiejszy przepis do wykorzystania nie tylko na przyjęcia, ale również na innego okazje – jako przekąska. Kuleczki ryżowe debiutowały u mnie na stole, a przepis pochodzi z gazety „Przyjaciółka” (z drobnymi zmianami). W smaku pieprzne za sprawą salami i delikatne dzięki temu, że ich bazą jest ryż. Bardzo przyjemne do przegryzienia między słonym, a słodkim. Najlepsze na gorąco, bo wtedy mozzarella pięknie się ciągnie, ale z powodzeniem można też odgrzewać w piekarniku. Zapraszam po fartuszki!

Co jest potrzebne?

(Składniki na 25 sztuk)

- 1 szklanka białego ryżu

- 2 kostki rosołowe

- 1/3 łyżeczki kurkumy

- 1/2 czerwonej papryki

- 100 g pieprzowego salami w plasterkach

- 150 g mozzarelli

- 2 jajka

- 5 łyżek mąki

- sól

- pieprz

- bułka tarta do panierowania

- olej do smażenia

Jak przygotować?

Z kostek rosołowych i kurkumy przygotować wywar, w którym gotujemy ryż. Nie musi być on bardzo miękki. Zostawić do wystygnięcia. Paprykę i salami kroimy w drobną kosteczkę, a mozzarellę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Paprykę podsmażyć na oleju. Do ryżu dodajemy jajka i mąkę, dokładnie mieszamy. Do masy dorzucamy paprykę, salami i ser. Wszystko przyprawiamy pieprzem i solą do smaku. Po wymieszaniu formujemy kuleczki i panierujemy w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej – powinno go być tyle, żeby kulki gdzieś do 1/4 wysokości były zanurzone. Kuleczki smażymy z obu stron, aż się zarumienią. Następnie należy je położyć na ręczniki papierowe, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Gotowe! Można Je jeść na gorąco, ale tak jak powiedziałam bardzo dobrze smakują też odgrzewane (wystarczy włożyć na chwilę do nagrzanego do 100 stopni piekarnika). Smacznego!

Czekoomlet z bananami

Dzisiaj przepis, którym warto rozpieścić się w taką niedzielę jak ta dzisiejsza. Oczywiście jest to wyjątkowa niedziela, ponieważ po pierwsze jedyny raz w roku mieliśmy okazję cofnąć czas a poza tym dano nam pospać godzinę dłużej (za co serdecznie jestem wdzięczna). Myślę, że ten czekoladowy omlecik z bananami, polany miodem (nie sztucznym, kupnym, rozcieńczonym wodą a najprawdziwszym z pasieki), którego zapach podczas smażenia (bez przesady) wypełnia całą kuchnię, będzie idealnym dopełnieniem dnia. Na późne śniadanie, podwieczorek, przekąskę czy kolację. Kolejne szybkie, ale pyszne danie, które warto dodać do swojej kolekcji dań „na już” : ) Pozdrawiam!

Co jest potrzebne?

- 2 jajka

- 3/4 łyżki mąki

- 3/4 łyżki kakao

- 3/4 łyżki zmielonych orzechów włoskich

- 1 łyżka cukru

- szczypta soli

Jak przygotować?

Białka ubić z solą na sztywno. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, kakao, orzechy i wymieszać. Porcjami dodawać białko i mieszać delikatnie. Banana pokroić w talarki. Tłuszcz rozgrzać na patelni, wylać ciasto i ułożyć banana. Smażymy z obu stron i gotowe!