Serowe leniuchy czyli pierogi leniwe

Istnieją dwie szkoły robienia tych kluseczek. Jedną zaprezentowałam Wam już wcześniej, podstawę ciasta stanowiły gotowane ziemniaki i ser. Dziś przyszedł czas na drugą, z ciasta na bazie samego twarogu. Chyba ta wersja odpowiada mi bardziej. Śmiało można zaliczyć to danie do kategorii studenckiej, ponieważ koszt przygotowania jednej porcji rzeczywiście jest niewielki. Po drugie nie wszystkie kluski robi się tak szybko jak te. Wykonanie jest bardzo proste i myślę, że poradzi sobie z nim każdy. Poza tym są oczywiście pyszne, a ich smak można modyfikować za pomocą różnych dodatków, z którymi się je podaje. Tak więc hop po fartuszki i do kuchni!

d

Co jest potrzebne?

Składniki na dużą 1 porcję.

KLUSKI:

- 150 g tłustego twarogu

- 4  łyżki mąki pszennej

- 1 jajko

- szczypta soli

- 1 cukier wanilinowy

DODATKOWO:

- 1/2 jabłka

- 1/2 łyżki cukru

- 250 ml wody

- serek homogenizowany waniliowy

- ok. 2 łyżki mąki do posypania ciasta

Jak przygotować?

Jabłko obrać, pokroić w kostkę. Dodać cukru, zalać wodą i gotować do miękkości. Jak na kompot ;)

Żółtko oddzielić od białka. Białko delikatnie ubijamy, tylko żeby mu nadać nieco objętości. Twaróg dusimy widelcem, dodajemy żółtko, sól, cukier wanilinowy i 2 łyżki przesianej mąki. Łączymy składniki. Dodajemy spienione białko i pozostałe 2 łyżki mąki i zagniatamy.

 

Blat posypać mąką, z ciasta uformować cienkie wałeczki i tniemy pod skosem na małe kluski. Układamy na talerzu posypując mąką i delikatnie obtaczając w niej kluski.

W garnku zagotować wodę, lekko osolić. Do wrzątku wkładamy delikatnie kluski i gotujemy. Od czasu wypłynięcia na wierzch jakieś 2-3 minuty. Podajemy oczywiście na ciepło, polane serkiem i udekorowane gotowanym jabłkiem.

Smacznego!

 

 

Owocowe szaleństwo

Cześć :D Przyznam się Wam, że ostatnio zaczęłam regularnie biegać. I jestem z siebie dumna tak szczerze powiedziawszy :D Nie biegam po to, aby schudnąć czy coś, najzwyczajniej robię to dla siebie, żeby lepiej się czuć. I udaje się. Taki wieczorny spokojny bieg wpływa bardzo korzystnie na ciało i duszę ;) Jednak przy aktywności fizycznej musimy zachowywać zdrowy rozsądek i oczywiście zdrowe odżywianie. I tak moją propozycją na coś energetycznego, pysznego i zdrowego po biegu jest taki kolorowy koktajl. Właściwie ze wszystkiego co znalazłam pod ręką, ale bardzo mi zasmakował :D

127a 127b 127c 127dCo jest potrzebne?

- 1 mały banan

- 1 małe jabłko

- 6 orzechów włoskich

- garść malin

- 180 g jogurtu naturalnego

- 1 łyżka miodu

Jak przygotować?

Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, przełożyć razem z sokiem do blendera. Do jabłka dodajemy maliny i „blendujemy”. Dokładamy obranego i pokrojonego na mniejsze kawałki banana i dalej miksujemy. Dodajemy jogurt i miód i znów powtarzamy czynność. Orzechy drobno kroimy i wrzucamy do koktajlu, mieszając już łyżką. Gotowe!

Maślane ciasto jabłkowo-malinowe

Dzisiaj wyjątkowy przepis, bo od naszego Czytelnika – Pana Marka. Pyszne, znakomicie wyglądające ciasto i co najważniejsze na czasie. Bardzo dziękuję za przepis i polecam – od Czytelnika dla Czytelników.

malinowo jabłkowy

Co jest potrzebne?

- 2 jajka

- 1 szklanka cukru

- 3/4 szklanki oleju

- 2 łyżeczki cukru waniliowego

- 2-3 łyżeczki proszku do pieczenia

- 3 szklanki mąki krupczatki lub tortowej

- 1 kubek maślanki

DODATKOWO:

- 5 jabłek

- 1 szklanka malin

Jak przygotować?

Rozbijamy 2 cale jajka, wsypujemy szklankę cukru, cukier waniliowy i mieszamy trzepaczką lub mikserem. Dodajemy 3 szklanki mąki krupczatki lub mąki tortowej  przesianej przez sito, 2-3 łyżeczki proszku do pieczenia. Wszystko razem mieszamy drewnianą łyżką. Wlać kubek maślanki oraz 3/4 szklanki oleju, wymieszać. Tortownicę o średnicy 15 cm smarujemy masłem lub margaryną wlewamy ciasto do tortownicy. Jabłka kroimy w księżyce układając na wierzchu ciasta, na środku układamy malinki i posypujemy wszystko cukrem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 50 min. Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!

Ciasto jabłkowo – cynamonowo – cytrynowe

Po przedwczorajszym obejrzeniu programu Jamie w domu nie mogłam postąpić inaczej jak tylko upiec kruche ciasto z jabłkami inspirowane przepisem Jamiego. Jak zwykle ciut go zmodyfikowałam, ponieważ na wierzch dałam kruszonkę, nie dodałam imbiru a cynamon oraz wykorzystałam inne odmiany jabłek. Sens jednak pozostał – przetestowałam przepis na kruche ciasto z użyciem całego jajka! Jestem zachwycona, gdyż ciasto wyszło świetnie. Przeważnie piekąc kruche robiłam dodatki z bezy lub białek mieszanych to z budyniem, to z kisielem. Teraz mam nowy, dobry przepis, który pozwala na dalsze kombinowanie! Jeżeli chodzi o cały wypiek to powiem tak: ciasto pachnie zniewalająco, kruchy spód ma posmak cytrynowy, co nadaje zupełnie inny wymiar szarlotce, którą przyrządzałam zazwyczaj, natomiast kruszonka sprawia, że ciasto jest przyjemnie słodkie i świetnie komponuje się cynamonowymi jabłkami. Krótko mówiąc, zapraszam do pieczenia!

Co jest potrzebne?

KRUCHE CIASTO:

- 180 g mąki pszennej

- 90 g margaryny

- 4 łyżki cukru pudru

- 1 łyżeczka cukru waniliowego

- 1 jajko

- 2 łyżeczki otartej skórki z cytryny

- 1 łyżka mleka

KRUSZONKA:

- 7 łyżek mąki

- 4 łyżki cukru

- 1 łyżeczka cynamonu

- 125 g margaryny

DODATKOWO:

- 300 g jabłek

- 3 łyżki cukru

- 1 łyżeczka cynamonu

Jak przygotować?

Mąkę przesiać, dodać cukier puder i waniliowy oraz pokrojoną margarynę. Margarynę rozduszamy palcami, jak na kruszonkę. Następnie dodajemy skórkę z cytryny, mleko i jajko. Jajko delikatnie roztrzepujemy palcami, następnie delikatnie zagniatamy z resztą ( mieszamy i klepiemy, ale nie gnieciemy!). Jeżeli chodzi o kwestię wyrabiania kruchego ciasta, to bardzo polecam Jamie w domu 2 (odc. 6). Jamie świetnie to pokazuje i można się czegoś nauczyć :) Następnie pakujemy ciasto do woreczka i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Kruszonka. Tutaj już bez „pieszczenia się” zagniatamy wszystkie składniki. Robimy to niezbyt długo, żeby margaryna nie zaczęła się topić. Zanim będziemy mieć już wszystko gotowe, aby wyłożyć kruszonkę minie trochę czasu, więc znakomicie zdąży przejść zapachem i smakiem cynamonu.

Jabłka obieramy i kroimy na mniejsze kawałki, zasypujemy 2 łyżkami cukru i cynamonem. Mieszamy tak, aby każdy kawałek był obtoczony przyprawami. Odstawiamy na 10 minut.

Po wyjęciu z lodówki blat posypujemy obficie mąką, wykładamy ciasto, przykrywamy pergaminem i wałkujemy na równą grubość. Następnie przy pomocy wałka przenosimy je do formy na tartę o średnicy 28 cm, uprzednio wysmarowaną tłuszczem. Wyrównujemy i poprawiamy ewentualne pęknięcia, nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i podpiekamy przez 6 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Jeżeli po wyjęciu ciasto się uniosło to dorobić jeszcze kilka dziurek widelcem. Wykładamy jabłka, kruszonkę i posypujemy łyżką cukru. Pieczemy przez kolejne 20 minut. Teraz pozostaje się tylko delektować wyśmienitym smakiem… ; )

Szybki deser z galaretką

Dwa tygodni minęły i znów tu jestem : ) Dzisiaj coś na szybko. Dawno już nie jadłam takiego deseru, a przecież to takie dobre i pyszne :D A Wy? Kiedy ostatnio robiliście takie deserki?

Co jest potrzebne?

- 700 ml wody

- 2 galaretki agrestowe

- 5 łyżek musu jabłkowego

- 250 ml śmietany 30%

- 1 łyżka cukru pudru

Jak przygotować?

1 galaretkę przygotować w 450 ml wody. Wlewamy porcjami w małe miseczki. Drugą galaretkę rozpuścić w 250 ml wody i połączyć z musem jabłkowym. Gdy zacznie robić się gęsty, wykładamy na stężoną galaretkę w miseczkach. Śmietanę ubić z pudrem i wyłożyć po 2-3  łyżki na każdą porcję. Smacznego!

Żółty jabłecznik

Witajcie! Dzisiaj ( po kolejnej dość długiej nieobecności) dodaję Wam przepis na ciasto, którego bardzo dawno nie jadłam – jabłecznik. Jest wiele wariacji z tym owocem – kruche ciasta, bita śmietana, murzynek.. dosłownie co dusza zapragnie. Ja wraz z mamą  postanowiłyśmy wykorzystać letnie zapasy, a mianowicie mus jabłkowy. Wyszło bardzo proste a zarazem bardzo pyszne ciasto. Spróbujcie sami!

Co jest potrzebne?

BISZKOPT:

Składniki i sposób przygotowania w zakładce Podstawy do pieczenia > http://cynamon.blogujaca.pl/podstawy-do-pieczenia/

MUS JABŁKOWY:

- 1,5 dużego słoika musu jabłkowego (najlepiej domowej roboty)

- 2 galaretki agrestowe

- 500 ml wody

DODATKOWO:

- 500 ml śmietany 30%

- 2 śmietan fixy

- 2 łyżki cukru pudru

- 1 galaretka cytrynowa

- sok z połówki cytryny

- kilka łyżek wody

Jak przygotować?

Skroić „skórkę” z wierzchu biszkopta. Sok z cytryny połączyć z niewielką ilością wody i skropić tym biszkopt. Galaretki agrestowe rozpuścić w 500 ml wody, a gdy zacznie tężeć wymieszać z musem. Odstawić jeszcze na jakieś 10 minut, aby lepiej się „ściągnęło” i wyłożyć na biszkopt. Śmietanę ubić ze śmietan fixem i pudrem. Wyłożyć na biszkopt, wyrównać i zrobić szlaczki widelcem (jakieś wzorki, wywijaski). Galaretkę cytrynową przygotować wg. przepisu, gdy zacznie tężeć wylać na placek i wstawić na 1 – 2 godziny do lodówki.

Smacznego!

Cynamonowo-miodowe racuchy

Witam po kolejnej przerwie! Jednak nie daję rady prowadzić bloga w „między czasie”. Mam za dużo na głowie, dlatego też Cynamon zmuszony jest czekać na moje co dwutygodniowe wolne.

Dzisiaj częstuję Was pysznymi placuszkami z miodem, jabłkiem i cynamonem. Serwowane były dziś u mnie na kolację, pycha! Tęskniłam za tym smakiem… ;)

Co jest potrzebne?

- 1 szklanka mąki

- 2 łyżki cukru

- 2 łyżki miodu

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 0,5 łyżeczki cynamonu

- szczypta soli

- 2 mniejsze jabłka

- 1 jajko

- 250 ml mleka

- olej do smażenia

- cukier puder do posypania

Jak przygotować?

Mąkę przesiać do miski, dodać proszek do pieczenia i cukier. Podgrzać 100 ml mleka i rozpuścić w nim miód. Wymieszać z resztą mleka i wlać do miski z produktami sypkimi. Wymieszać mikserem. Gdy masa będzie jednolita dodać cynamon i przemieszać. Wkładamy na 10 minut do lodówki. Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli. Jabłka obrać (ja zawsze obieram niedokładnie, troszkę skórki zostawiam) i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Do masy dodać jabłka i wymieszać łyżką, następnie dodać pianę i ponownie delikatnie wymieszać. Smażymy małe racuszki z obu stron na rozgrzanym oleju. Podawać posypane cukrem pudrem.

Smacznego!

Naleśniki bananowo-jabłkowe

Witajcie! Jak już pisałam na jednym z blogów od jakiegoś czasu „chodziły” za mną naleśniki. Wizyta w naleśnikarni nie pomogła, a jedynie zostawiła niedosyt. Postanowiłam wykombinować coś naleśnikowego na dzisiejszy podwieczorek. Przy niedzieli, mając nieco więcej czasu niż zazwyczaj dobrze jest zjeść coś innego. Także zapraszam Państwa po fartuszki i maszerujemy do kuchni..!

Co jest potrzebne?

- 250 ml mleka

- 3 jajka

- 4 łyżki cukru

- 7 łyżek mąki

- szczypta soli

- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

- 0,5 łyżeczki cynamonu

- 1 banan

- 1 jabłko

- 1 serek stracciatella

Jak wykonać?

Żółtka oddzielić od białek. Do żółtek dodać mleko, cukier, sól,  przesianą mąkę i proszek. Mieszać na najwolniejszych obrotach miksera. Włożyć do lodówki na około 1 godzinę. Po tym czasie wyjąć, dodać cynamon i wymieszać delikatnie łyżką. Owoce umyć, obrać. Jabłko zetrzeć na tarce, banana pokroić w kosteczkę. Dodać do ciasta i wymieszać łyżką. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do ciasta, delikatnie wymieszać. Smażymy na oleju i podajemy polane serkiem. Smacznego i do przeczytania za 2 tygodnie! : )