Jabłecznik w wersji prawdziwie jesiennej

Jesień to według mnie najlepsza pora do tworzenia wypieków. Te wszystkie kolory, aromaty, smaki, które o tej porze można znaleźć w ogrodzie to coś niesamowitego! Ciasta pieczone jesienią mają swój niepowtarzalny smak orzechów, gruszek, jabłek, śliwek… i ten aromat cynamonu, który do tych pyszności pasuje wprost idealnie. Właśnie takie ciasto – przepełnione jesienią – przygotowałam dla Was dzisiaj. Mam nadzieję, że rozsmakujecie się w nim tak jak ja :)

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 1 1/4 szklanki zmielonych orzechów włoskich

- 2 szklanki i 1 łyżka mąki pszennej

- 1/2 szklanki cukru pudru

- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1 1/2 łyżeczki cynamonu

- 1/4 łyżeczki imbiru

- 4 żółtka

- 200 g margaryny do pieczenia

MASA JABŁECZNIKOWA:

- 2 kg jabłek

- 5 łyżek soku z cytryny

- 100 ml wody

- 1/4 szklanki cukr

- 1 cukier wanilinowy

- 1 łyżeczka cynamonu

- 1 kisiel cytrynowy + 100 ml wody

DODATKOWO:

- bułka tarta

- 4 białka

- szczypta soli

- 1/2 szklanki cukru

Jak przygotować?

Rozpoczynamy od ciasta. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier puder przesiewamy przez sitko. Dodajmy orzechy, cynamon i imbir. Wszystkie składniki suche mieszamy. Margarynę kroimy na mniejsze kawałki i siekamy z produktami suchymi. Na koniec dodajemy żółtka i zagniatamy ciasto do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto dzielimy na dwie części – 1/3 i 2/3 ciasta. Zawijamy w folię. Mniejsza część wędruje do zamrażarki, a większa do lodówki.

Teraz zajmiemy się niezwykle pachnącą masą z jabłek. Jabłka obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy na cienkie plastry. Wlewamy wodę oraz sok z cytryny i zaczynamy prażyć. Kiedy jabłka zaczną robić się miękkie dodajemy oba rodzaje cukru. Masę mieszamy co jakiś czas i gotujemy na wolnym ogniu. Kiedy jabłuszka rozpadną się już całkiem dodajemy cynamon. Kisiel rozpuszczamy w podanej przeze mnie ilości wody, wlewamy do masy i mieszamy. Odstawiamy do wystudzenia.

Białka ubijamy z na sztywno z dodatkiem soli. Następnie dodajemy porcjami cukier i ubijamy na piękną, bezową piankę.

Blaszkę o wymiarach 25 x 30 cm wykładamy na dnie papierem. Spód wyklejamy większą porcją ciasta wyjętą z lodówki.Ciasto nakłuwamy i podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 10 minut.

Ciasto należy przestudzić i posypać delikatnie bułką tartą. Wykładamy masę jabłecznikową, a na wierzchu rozsmarowujemy bezową piankę. Ciasto dekorujemy startym ciastem wyjętym z zamrażarki.

Całość pieczemy przez 40 minut w 180 stopniach.

Po wystudzeniu ciasto najlepiej przechowywać w lodówce, aby jabłka ładnie stężały.

Teraz wystarczy rozsmakować się w niesamowicie pysznym i pachnącym wypieku, smacznego!

Dwukolorowe kruche z pianką i rabarbarem

Delikatne dwukolorowe kruche ciasto z rabarbarem. Przygotować da radę każdy, ale efekt będzie bardzo imponujący. Połączenie dwóch rodzajów kruche ciasta, delikatnej budyniowej pianki i lekko kwaśnego rabarbaru. Idealne ciasto na sezon wiosenny!

172d

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 2 1/2 szklanki mąki pszennej

- 1 łyżeczka proszku

- 6 łyżek cukru

- 1 kostka margaryny do pieczenia

- 5 żółtek

- 3 łyżeczki kakao

PIANA:

- 5 białek

- szczypta soli

- 1/2 szklanki cukru

- 1 cukier wanilinowy

- 2 budynie śmietankowe

- 1/2 szklanki oleju

DODATKOWO:

- 4 łodygi rabarbaru

- 4 łyżki cukru

Jak przygotować?

Mąkę przesiewamy z proszkiem i cukrem. Dodajemy pokrojoną nam mniejsze kostki margarynę i siekamy ciasto nożem. Dodajemy żółtka i zagniatamy. 2/3 ciasta odkładamy, do pozostałej 1/3 dodajemy kakao i zagniatamy. Z obu części formujemy kulki, pakujemy do woreczków i wrzucamy do zamrażalnika.

Rabarbar obieramy, kroimy na małe 1 cm kawałki, zasypujemy cukrem i odstawiamy na pół godziny.

Dół kwadratowej tortownicy o boku 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Wyklejamy dno ciastem zostawiając nieco wyższy brzeg. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i podpiekamy przez  17 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu). Po wyjęciu zostawić do wystygnięcia.

Białka ubijamy z dodatkiem soli na sztywno. Dosypujemy porcjami oba rodzaje cukru, następnie zmniejszamy obroty miksera i dodajemy porcjami sproszkowany budyń. Na końcu delikatnie wlewamy po trochu olej i wolno miksujemy.

Na podpieczony spód ciasta wykładamy pianę, następnie rabarbar i ścieramy na tarce o grubych oczkach kakaowe ciasto. Pieczemy przez 35 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Smacznego!

Szarlotka z manną (ekstra szybka sypana)

Kolejne ciasto, którego w internecie jest pełno. Był to główny powód dla którego zdecydowałam się na upieczenie tej szarlotki. Jeśli chwali ją tyle osób (zarówno w telewizji jak i wśród znajomych) to wypada przynajmniej znać jej smak, prawda? Potwierdzam, robi się ją niesamowicie szybko i praktycznie bez brudzenia rąk. Właściwie przepis można streścić do 4 słów: wymieszać, zetrzeć, wysypać, upiec. I tyle. Smak zupełnie inny niż klasyczna szarlotka, na kruchym. W zasadzie nic w tym dziwnego, bo nie ma z nim za wiele wspólnego ;) Delikatna, z maślaną nutą, chrupiąca jak ciastko. Jeśli jeszcze nie jedliście, koniecznie wypróbujcie. Zakładać fartuchy i do roboty! ;)

159d

Co jest potrzebne?

- 800 g soczystych jabłek

- 1 łyżeczka cynamonu

- 1 szklanka kaszy manny

- 1 szklanka mąki pszennej (przesianej)

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 2/3 szklanki cukru

- 130 g masła

Jak przygotować?

Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Zasypać cynamonem i wymieszać. Soku nie odlewamy chyba, że rzeczywiście puszczą go bardzo dużo (wtedy troszkę odlać).

Mąkę, proszek, kaszkę i cukier połączyć. Dół formy do tarty o średnicy 28 cm wykładamy papierem, boki smarujemy margaryną. Wysypujemy połowę suchych składników, na to wykładamy jabłka i na wierzch wysypujemy resztę składników suchych.

Zimne masło kroimy na cieniutkie plasterki. Układamy na wierzchu suchego ciasta. Przyznam szczerze, że na początku martwił mnie wygląd ciasta, ale kiedy masełko się stopiło, a jabłka puściły sok ciasto bardzo ładnie zaczęło się prezentować i pachnieć ;)

Pieczemy przez 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu). Przed podaniem możecie jeszcze delikatnie oprószyć cukrem pudrem i cynamonem, ale nie jest to koniecznością ;) Smacznego!

Tarta z fasolką szparagową

Przyznam bez bicia, że pierwszy raz robiłam tartę na słono. Zastanawiałam się nad dwoma wersjami: szpinak czy fasolka? Ostatecznie wygrała fasolka. Tarta bardzo delikatna w smaku. Zapieczona fasolka w połączeniu z masą jajeczną smakuje wprost pysznie. Polecam, ponieważ danie jest proste w przygotowaniu, a prezentuje się bardzo elegancko ;)

156e

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 200 g mąki

- 100 g margaryny do pieczenia

- 1/3 łyżeczki soli

- 2 jajka

MASA:

- 300 g fasolki szparagowej

- 75 ml mleka 3,2%

- 50 ml śmietany 18%

- 3 jajka

- 1 mała cebula

- 1 mały pęczek pietruszki

- sól

- pieprz

- czosnek granulowany

Jak przygotować?

Wszystkie składniki na ciasto zagnieść. Uformować kulę, zapakować w woreczek foliowy i włożyć do lodówki na co najmniej 0,5 godziny.

Fasolkę ugotować al dente i pokroić na mniejsze kawałki. Nie ma znaczenia czy użyjecie fasolki mrożonej, świeżej czy ze słoika :) Cebulę pokroić w piórka i zeszklić.

Boki formy do tarty o średnicy 28 cm wysmarować tłuszczę, a dno wyłożyć papierem do pieczenia. Foremkę wylepić ciastem i ponakłuwać widelcem. Podpiekać przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Mleko, śmietankę i jajka doprawić do smaku i zmiksować. Pietruszkę drobno posiekać i razem z zeszkloną cebulą dodać do masy.

Na podpieczonym spodzie układamy fasolkę i zalewamy ją masą. Ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy w tej samej temperaturze przez 40 minut.

Smacznego!

Kruchy makowiec ze śliwką

Jest karnawał – jest makowiec! Ale dziś nieco inny. Na kruchym cieście, a nie drożdżowym. I z pewnym smacznym dodatkiem czyli śliwką. Jesteście zainteresowani? Przyznam się szczerze, że mi bardzo zasmakował i chyba może konkurować z tym tradycyjnym ;)

151c

 

Co jest potrzebne?

CIASTO KRUCHE:

- 1 kostka margaryny do pieczenia

- 4 szklanki mąki

- 1 szklanka cukru

- 1 cukier wanilinowy

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 4 żółtka

- 1 łyżka kwaśnej śmietany

DODATKOWO:

- 1 puszka maku z bakaliami (850 g)

- 10 mrożonych śliwek w połówkach

Jak przygotować?

Suche składniki na ciasto kruche mieszamy. Dodajemy margarynę w kawałkach i siekamy ciasto. Teraz wystarczy dodać żółtka oraz śmietanę i zagnieść ciasto. Dzielimy je na dwie części: 2/3 i 1/3. Wkładamy je w woreczkach do lodówki na pół godziny.

Większą częścią ciasta wyklejamy spód i boki (mniej więcej do połowy) blachy o wymiarach 35 x 25 cm. Nakłuwamy je w kilku miejscach widelcem. Teraz rozsmarowujemy na cieście mak, a na nim układamy śliwki. Jeśli są to owoce mrożone powinniśmy je wcześniej delikatnie rozmrozić (nie mogą być całkiem miękkie, bo zrobi się papka, ale też nie powinno być już na nich lodu). Na wierzch układamy pozostałą część ciasta. Możecie je rozklejać „łatkami”, rozwałkować i przełożyć lub rozwałkować, pociąć na paski i układać (ja wybrałam ten wariant).

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu) przez 40 minut.

Smacznego!

P.S. Delikatnie ciepłe ciasto smakuje najlepiej! :)

Jabłkowe gwiazdeczki

Przepis na małe, ale bogate w smaku ciasteczka. Połączenie kruchego cynamonowego ciasteczka, z jabłkami doprawionymi goździkiem i wykończone maleńką bezą. Pachną zimą i świętami, więc w ten grudniowy czas będą jak znalazł.

139g

Co jest potrzebne?

Porcja na około 40 ciastek.

JABŁKA:

- 3 jabłka

- 2 łyżki wody

- 1 łyżka soku z cytryny

- 4 goździki

CIASTKA:

- 1 1/3 szklanki mąki pszennej

- 2 łyżki cukru

- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki cynamonu

- 100 g margaryny do pieczenia

- 3 żółtka

- szczypta soli

BEZA:

- 3 białka

- szczypta soli

- 1/2 szklanki cukru pudru

Jak przygotować?

Jabłka umyć, obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przełożyć do garnuszka, dodać wodę, sok i stłuczone goździki. Gotować około 3 minuty, odstawić do wystudzenia.

Ciastka przygotowujemy dokładnie tak jak ciasto kruche. Mąkę, proszek, cynamon i sól przesiać. Dodać cukier, żółtka i pokrojoną na mniejsze kawałki margarynę. Szybko, ale dokładnie zagnieść. Zapakować w woreczek i odstawić do lodówki na 30 minut.

Po tym czasie blat lekko posypujemy mąką, wyjmujemy pół ciasta, delikatnie je rozpłaszczamy. Oprószamy mąką ciasto i wałek i wałkujemy na grubość około 5 mm. Wykrawamy gwiazdki lub jeśli wolicie inne kształty. Układamy na blaszce wyłożonej papierem i podpiekamy przez 5 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

W tym czasie zajmujemy się bezą. Białka z odrobiną soli ubijamy na sztywno, dodajemy porcjami cukier i dość długo miksujemy.

Na podpieczone ciasteczko wykładamy około pół łyżeczki jabłek (warto przed nałożeniem odcisnąć sok) i kapturek z bezy. Pieczemy w piekarniku z termoobiegiem najpierw przez 15 minut w 160-150 stopniach, a następnie jeszcze przez 40 minut w około 60-70 stopniach, nadal z termoobiegiem. Przed wyjęciem z pieca najlepiej sprawdzić patyczkiem w jakim stanie jest beza (powinna być sucha, a nie mokra i ciągnąca) i dopasować czas pieczenia według ewentualnej potrzeby ;)

Smacznego!

Jabłecznik pod pierzynką

Przed Wami kolejny pomysł na jabłecznik. Jabłka są bardzo na czasie, więc wydaje mi się, że to nie ostatnia moja propozycja na takie ciasto ;) Kto się skusi?

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 4 szklanki mąki

- 3/4 szklanki cukru pudru

- 2 łyżki jogurtu greckiego

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1 kostka margaryny do pieczenia

- 6 żółtek

MASA JABŁKOWA:

- 7 dużych jabłek

- 2/3 łyżeczki cynamonu

- 5 łyżki wody

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

- 3/4 szklanki cukru

MASA ORZECHOWA:

- 3 łyżki tartych włoskich orzechów

- 3 łyżki tartych migdałów

PIANA:

- 6 białek

- 3/4 szklanki cukru pudru

- 1 budyń waniliowy

Jak przygotować?

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z cukrem pudrem. Margarynę pokroić w mniejszą kostkę i dodać do składników sypkich. Dodać pozostałe składniki ciasta i wszystko zagnieść. Podzielić ciasto w proporcji 2:3, większą włożyć do lodówki, a mniejszą do zamrażarki na około 30 min.

Jabłka obrać ze skórki, pokroić w grubszą kotkę, włożyć do garnka. Dolać 2 łyżki wody, doprawić cynamonem i poddusić (delikatnie, nie może powstać papka). Wsypać cukier, wymieszać. Dusić jeszcze przez około 3 minuty. Mąkę wymieszać z 3 łyżkami wody, dodać do ciepłych jabłek, dokładnie wymieszać i odstawić do przestudzenia.

Większą część ciasta z lodówki wyjmujemy. Dół blachy o wymiarach 25 x 28 cm wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy ciastem. Podpiekamy przez 7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu).

Białka ubić na sztywną pianę, dodajemy cukier puder i miksujemy tak długo aż się rozpuści. Wsypać budyń i miksować jeszcze przez chwilę.

Tarte migdały mieszamy z tartymi orzechami, posypujemy nimi podpieczone ciasto. Na to wykładamy masę jabłkową, następnie bezę i na wierzch ścieramy na tarce o grubych oczkach resztę ciasta z zamrażarki. Pieczemy przez 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termooobiegu).

Smacznego!

Ciastka czekoladowo-orzechowe

Bardzo dawno na blogu nie było żadnych ciasteczek. A przecież kto ich nie lubi? Są małe, nie wymagają dzielenia i z łatwością zabierzemy je jako przekąskę na spacer czy podamy do kawy. Dzisiaj wobec tego przepis na jesienne ciasteczka z wykorzystaniem orzechów, miodu i czekolady. Brzmi smacznie, prawda?

Co jest potrzebne?

Składniki na 19 ciastek

- 100 g margaryny

- 1 szklanka mąki pszennej

- 0,5 szklanki cukru

- 3 łyżki miodu

- 1 łyżka kakao

- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 jajka

- 1 łyżka śmietany 18%

- 1 tabliczka czekolady mlecznej

- 160 g orzechów włoskich

Jak przygotować?

Margarynę rozpuścić z miodem. Dodać cukier i mieszać trzepaczką tak długo, aż cukier się rozpuści, a masa będzie chłodna. Jajka roztrzepać ze śmietaną i dodać do masy. Mieszamy. Mąkę przesiewamy z proszkiem i kakao. Dodajemy porcjami składniki sypkie do masy i delikatnie, ale dokładnie cały czas mieszamy.

Czekoladę kroimy na małe kawałeczki, a orzechy drobno siekamy. Wrzucamy te dodatki do ciasta i wszystko łączymy.

Blaszkę (najlepiej dużą z piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia i formujemy na niej ciasteczka. Jedno ciastko to około łyżka ciasta, którą musimy ładnie rozpłaszczyć i uformować. Układamy je w odstępach, około 9 na blaszkę.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu) przez 15 minut. Studzimy na kratce z piekarnika.

Smacznego!

Mleczna śliwka

Witajcie! Dzisiaj jedno z lepszych śliwkowych ciast, które jadłam. Spód z kruchego ciasta urozmaiconego płatkami migdałowymi. Cudny słodki krem z kwaśnej śmietany i mleka skondensowanego. W środku tradycyjna śliwka. Jak się okazuje trio wręcz idealne, a z pewnością bardzo aromatyczne i kuszące. Spróbujcie sami!

125f 125a 125b 125c 125d 125e 125g 125h

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 1 2/3 szklanki mąki pszennej

- 3 łyżki cukru

- 1 torebka cukru wanilinowego

- 1 jajko

- 120 g margaryny do pieczenia

- kilka kropli aromatu rumowego

- 5 łyżek płatków migdałowych

- 0,5 łyżki kwaśnej śmietany

KREM:

- 250 g mleka skondensowanego słodzonego

- 100 g kwaśnej śmietany

- 1 torebka budyniu waniliowego

- 4 jajka

DODATKOWO:

- 10 średnio dojrzałych śliwek

- 4 łyżeczki tartych migdałów

Jak przygotować?

Zaczynamy od ciasta. Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem oraz cukrem wanilinowym. Dodać margarynę pokrojoną w kostkę, aromat rumowy i jajko, zagnieść. Dokładamy płatki migdałowe i śmietanę, zagniatamy delikatnie ale dokładnie. Kiedy składniki się połączą, formujemy kulkę, wkładamy w worek i do lodówki na 0,5 godziny.

Po tym czasie dno tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem, a boki smarujemy margaryną. Ciastem wyklejamy dno i maksymalnie wysoko boki tortownicy. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wysypujemy tartymi migdałami. Podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni (bez termoobiegu) przez 15 minut.

Teraz krem: mleko miksujemy ze śmietaną i jajkami. Po chwili dodajemy sproszkowany budyń i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy.

Śliwki umyć, wydrylować, pokroić na połówki.

Na podpieczone ciasto wykładamy śliwki (środkami ku górze) i wylewamy delikatnie masę (przez to ważne są wysokie boki z ciasta). Wkładamy znów do piekarnika na 45 minut.

Smacznego!

Kruchy łaciatek ze śliwkami

Kolejna porcja kruchego ciasta podana razem z owocem sezonowym. W zasadzie aż tak bardzo nie różni się ono od pozostałych – jest kruche, jest owoc, jest pianka. Jednak w smaku ma coś takiego innego i znika z blachy niesamowicie szybko. Może to za sprawą połączenia ciemnego i jasnego ciasta, więc i zwolennicy takiego i takiego będą zadowoleni? A może to przez śliwki, które pachną i smakują cynamonową nutą? Wynikać to też może z lekko budyniowej pianki, która rzeczywiście dobrze komponuje się ze śliwką. Ten problem do rozstrzygnięcia pozostawiam już Wam ; )121g 121a 121b 121c 121d 121e 121f 121h

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 2 1/2 szklanki mąki

- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1 czubata łyżeczka kakao

- 5 łyżek cukru

- 250 g margaryny do pieczenia

- 5 żółtek

PIANA:

- 5 białek

- szczypta soli

- 1/2 szklanki cukru

- 1 budyń waniliowy

- 1/4 szklanki oleju

OWOCE:

- 350 g śliwek japońskich

- 3 łyżki cukru

- szczypta cynamonu

Jak przygotować?

Wszystkie suche składniki na kruche ciasto poza kakao wymieszać. Dodać żółtka i pokrojoną w kosteczkę margarynę. Krótko, ale dokładnie zagnieść. Ciasto podzielić na 3 równe części. Jedną z nich wkładamy w woreczku do zamrażalnika, drugą do lodówki, trzecią rozpłaszczamy w misce i zagniatamy z kakao. Kiedy ciasto będzie gładkie również włożyć je do lodówki na około godzinę.

Śliwki oczyścić, wydrylować, pokroić na ćwiartki. Zasypać cukrem, doprawić cynamonem i odstawić, aż puści sok.

Blaszkę o wymiarach 25 x 28 cm wyłożyć na dnie papierem. Dno wylepiamy na zmianę ciastem jasnym i ciemnym z lodówki, tworząc właśnie takiego łaciatka :) Włożyć do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (bez termoobiegu) i podpiekać przez 15 minut.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać po trochu cukru, następnie sproszkowanego budyniu, aż w końcu oleju.

Na podpieczony spód wyłożyć śliwki skórką ku dołowi. Wylać masę z piany i obsypać kawałkami jasnego ciasta z zamrażarki (jeśli będzie bardzo sztywne możecie zetrzeć na tarce o grubych oczkach). Pieczemy w temperaturze 180 stopni bez termoobiegu przez 25 minut, następnie jeszcze przez 5 minut z termoobiegiem. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, ale ciasto jeszcze tam zostaje przez jakieś 10 minut.

Smacznego!