Mleczna śliwka

Witajcie! Dzisiaj jedno z lepszych śliwkowych ciast, które jadłam. Spód z kruchego ciasta urozmaiconego płatkami migdałowymi. Cudny słodki krem z kwaśnej śmietany i mleka skondensowanego. W środku tradycyjna śliwka. Jak się okazuje trio wręcz idealne, a z pewnością bardzo aromatyczne i kuszące. Spróbujcie sami!

125f 125a 125b 125c 125d 125e 125g 125h

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 1 2/3 szklanki mąki pszennej

- 3 łyżki cukru

- 1 torebka cukru wanilinowego

- 1 jajko

- 120 g margaryny do pieczenia

- kilka kropli aromatu rumowego

- 5 łyżek płatków migdałowych

- 0,5 łyżki kwaśnej śmietany

KREM:

- 250 g mleka skondensowanego słodzonego

- 100 g kwaśnej śmietany

- 1 torebka budyniu waniliowego

- 4 jajka

DODATKOWO:

- 10 średnio dojrzałych śliwek

- 4 łyżeczki tartych migdałów

Jak przygotować?

Zaczynamy od ciasta. Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem oraz cukrem wanilinowym. Dodać margarynę pokrojoną w kostkę, aromat rumowy i jajko, zagnieść. Dokładamy płatki migdałowe i śmietanę, zagniatamy delikatnie ale dokładnie. Kiedy składniki się połączą, formujemy kulkę, wkładamy w worek i do lodówki na 0,5 godziny.

Po tym czasie dno tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem, a boki smarujemy margaryną. Ciastem wyklejamy dno i maksymalnie wysoko boki tortownicy. Nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wysypujemy tartymi migdałami. Podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni (bez termoobiegu) przez 15 minut.

Teraz krem: mleko miksujemy ze śmietaną i jajkami. Po chwili dodajemy sproszkowany budyń i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy.

Śliwki umyć, wydrylować, pokroić na połówki.

Na podpieczone ciasto wykładamy śliwki (środkami ku górze) i wylewamy delikatnie masę (przez to ważne są wysokie boki z ciasta). Wkładamy znów do piekarnika na 45 minut.

Smacznego!

40 przemyśleń na temat “Mleczna śliwka

  1. właśnie upiekłam ciasto, wprowadziłam małą modyfikację i zamiast słodzonego mleka użyłam niesłodzonego, bo w sklepie, w którym byłam nie mieli odpowiedniego, a podczas ubijania dosypałam cukru na oko. Mi oraz mojemu mężowi ciasto bardzo smakuje :)

  2. Ciasto pyszne, ja dodałam trochę proszku do spodu, bo zawsze tak robiłam :). Dziękuję za przepis i myślę, że niedługo zrobię je powtórnie. Zastanawiam się jak by wyszło z jabłkami.

  3. ciasto dla mnie jest niesmaczne jakbym jadła budyń jest to nie tylko moje zdanie , koleżanka piekła również i jej opinia jest taka sama . Przykro mi nie polecam tego przepisu.

  4. Niestety nie wyszło mi… Nie wiem co zrobiłam nie tak :-( Spód ciasta był gruby, a kremu praktycznie nie widać… Ale w smaku i tak super.

    • Nie wiem jak wyszedł Pani gruby spód :D Ja za każdym razem ciasto muszę wykładać bardzo cienko, aby starczyło na całe dno i maksymalnie wysokie boki, aby krem nie wyciekł podczas lania… Wykładała Pani ciastem zarówno spód jak i boki, a tortownica miała podaną średnicę? Co do kremu to też zwykle nie jest go szalenie dużo, bo to dość niskie ciasto jak widać na zdjęciu, ale połówki owoców przykrywa ze spokojem :)

    • Jak dotąd robiłam to ciasto tylko ze świeżymi owocami, więc ciężko mi powiedzieć. Może Pani spróbować, ale nie gwarantuję, że ciasto wyjdzie, bo owoc mrożony i trzeba go wrzucić do gorącego piekarnika.. Może wyjść gąbczasty.

  5. Hmm no nic :) zaczynam robic tzn jest juz w piekarniku… martwie sie o ten tkz krem czy zgestnieje odpowiednio… ehh powiem tak .. to moj pierwszy wypiek na slodko :) normalnie uwielbiam gotowac .. ale w deserach jestem noga i stwierdzilem ze jak nie sprobuje to sie nie przekonam.. opisze jak wyszlo :)

  6. proszę mi powiedzieć czy do ciasta dodaje się proszek do pieczenia?. Piekłam dzisiaj to ciasto i trochę się zawiodłam .Krem wyszedł super , tylko spód twardy i zakalec.

  7. Spokojnie, komentarze na blogu są moderowane, więc trzeba odczekać trochę, zanim je sprawdzę, udostępnię i odpowiem ;) Nie, do ciasta nie dodawałam proszku do pieczenia. Spód nie powinien wyjść twardy ze względu na krem, który go delikatnie zmiękcza. A żeby nie było zakalca ciasto jest przed wylaniem kremu i owoców podpiekane. Nie wiem co wyszło nie tak ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>