Babuszka malinowa

Postanowiłam oderwać się na chwilę od książek, zeszytów, prezentacji i ankiet, aby podzielić się z Wami przepisem na ten malinowy przysmak. I szczerze jak tak patrzę na zdjęcia to czuję jak tęsknię za tym smakiem! Powiedziałabym, że idealnie słoneczne ciasto na dzisiejsze niedzielne deszczowe popołudnie. Także zapraszam do kuchni, a ja idę popłakać na „Wciąż ją kocham” ; )

Co jest potrzebne?

- 7 łyżek cukru

- 1 łyżka cukru waniliowego

- 10 czubatych łyżek mąki pszennej

- 1 łyżka proszku do pieczenia

- 160 g margaryny do pieczenia

- 3 jajka

- 5 łyżek jogurtu naturalnego

- 80 g malin mrożonych

Jak przygotować?

Miękką margarynę ucieramy z dwoma rodzajami cukru, następnie dodajemy po jednym jajku. Gdy masa się połączy dodajemy porcjami na zmianę mąkę z proszkiem i jogurt. 3/4 jednolitej masy wylewamy do keksówki o długości 25 cm, układamy większość malin, wylewamy resztę ciasta i dekorujemy wierzch pozostałymi owocami. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu) przez 45 minut.

Smacznego!

4 przemyślenia na temat “Babuszka malinowa

  1. Super babeczka – wygląda bardzo apetycznie.!! Musze się skusić do zrobienia!!! Mam tylko pytanie – czy maliny trzeba rozmrażać przed dodaniem do ciasta? Pilnie czekam na odpowiedż – i zaraz robię!!! Bardzo dziękujęi pozdrawiam!!!!!

    • Nie Pani Małgosiu, malin proszę nie rozmrażać tylko od razu wrzucić je na ciasto. Życzę powodzenia w przygotowaniach i zachęcam do podzielenia się później zdjęciami babeczki :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>