Ciasto „idziemy na jagody…”

Dzisiaj przepis na ciasto idealne na gorące letnie popołudnie – bez pieczenia. Pyszny kruchy, lekko orzechowy spód. Do tego bardzo delikatna pianka cytrynowa i oczywiście królowa deseru – czarna jagoda. Ciasto można wykonać bardzo szybko, więc sprawdzi się gdy rano dostaniemy telefon o popołudniowej wizycie gości. Gwarantuję, że zasmakuje wszystkim galaretkowo-jagodowym łasuchom!

Co jest potrzebne?

SPÓD CIASTA:

- 75 g herbatników

- 100 g orzechów włoskich

- 100 g masła

- 2 łyżki cukru pudru

WIERZCH CIASTA:

- 1 galaretka cytrynowa + 250 ml wody

- 500 ml śmietany 30%

- 200 g jagód

- 1 galaretka wiśniowa + 400 ml wody

Jak przygotować?

Ciastka mielimy drobno, ale nie na proszek. Podobnie orzechy – również drobno mielimy. Mieszamy oba składniki, dodajemy cukier puder. Masło rozpuszczamy i wlewamy to składników sypkich. Wszystko zagniatamy.

Małą kwadratową blaszkę o wymiarze 24 x 24 cm wykładamy na dnie i bokach folią spożywczą. Dól wylepiamy ciastem i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

Jagody myjemy i osuszamy na papierowym ręczniku.

Przygotowujemy galaretkę cytrynową wg przepisu z opakowania, ale w podanej przeze mnie ilości wody. Śmietanę ubijamy na sztywno i dodajemy do niej powoli zimną i tężejącą galaretkę. Wykładamy na ciasto i równo rozsmarowujemy. Układamy jagody.

Na koniec przygotowujemy galaretkę wiśniową, studzimy i gdy zacznie gęstnieć ostrożnie wylewamy na wierzch ciasta. Ciasto wkładamy do lodówki na około 2 godziny, a później możemy się nim zwyczajnie rozkoszować! ;)

Gotowane klopsiki w sosie koperkowym

Dzisiaj pomysł na lekki i bardzo wiosenny obiad. Pyszne i delikatne pulpeciki z mięsa mielonego. W sam raz na obiad zarówno dla dorosłych jak i dzieciaków. Pyszny sos koperkowy, który nadaje smaku i aromatu całemu daniu. Można podawać z młodymi ziemniaczkami, ale i ryżem. Jako dodatek znakomicie sprawdzi się surówka z młodej kapusty i wiosennych warzyw.

Co jest potrzebne?

KLOPSY:

- 500 g mięsa mielonego z wieprzowiny

- 1 cebula

- 2 ząbki czosnku

- 1 łyżeczka majeranku

- 1/2 łyżeczka słodkiej papryki

- sól

- pieprz

- 3 łyżki bułki tartej

SOS:

- 2 1/2 buliony

-4 czubate łyżki posiekanego koperku

- 1/2 szklanki śmietany

- 2 łyżki mąki

Jak przygotować?

Cebulkę i czosnek obrać, drobno posiekać i zeszklić na maśle. Mięso wyłożyć do miski, dodać sól, pieprz do smaku oraz majeranek i paprykę. Wymieszać mięso, dodać cebulę oraz czosnek, wsypać bułkę tartą. Całe mięsko wymieszać i uformować małe pulpety. Wyjdzie ich około 10-12 zależnie od wielkości.

W garnku zagotować bulion. Do wrzątku ostrożnie dodać klopsy i gotować około 15 minut. Gotujemy na małym ogniu, od czasu do czasu przewracając na drugą stronę.

Ugotowane klopsy wyjmujemy na talerz i przykrywamy folią aluminiową. Do bulionu dodajemy koperek i gotujemy pod przykryciem około 5 minut. Śmietankę mieszamy z mąką, dodajemy do niej trochę bulionu żeby zahartować i wlewamy do sosu. Doprawiamy solą i pieprzem, czekamy aż zacznie wrzeć.

Do sosu ponownie wkładamy klopsy i gotujemy jeszcze chwilę. Podawać z młodymi ziemniaczkami i surówką.

Smacznego!

Domowe anyżki

Dzisiaj niezwykle aromatyczna klasyka gatunku – ciastka anyżki. Jak się okazuje bardzo łatwe w wykonaniu, niedrogie a przy tym świetnie nadające się na chrupki dodatek do kawy czy herbaty. Dobry smakołyk zwłaszcza teraz gdy pogoda jest tak zmienna i paskudna :( To jak, wracacie ze mną do anyżkowej tradycji?

Co jest potrzebne?

- 3 jajka

- 1 1/3 szklanki cukru pudru

- szczypta soli

- 1 1/3 szklanki mąki pszennej

- 1 1/2 łyżeczki mielonego anyżu

Jak przygotować?

Żółtka ucieramy na bardzo jasną i puszystą masę z cukrem pudrem. Białka ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem odrobiny soli.

Mąkę przesiewamy do osobnej miski wraz z anyżem. Teraz do masy z utartych żółtek dodajemy na przemian pianę i składniki sypkie.

Płaską dużą blachę (najlepiej taką z piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia. Część ciasta przekładamy do rękawa cukierniczego, a jeśli nie posiadamy to możemy w tym celu wykorzystać najzwyklejszy czysty woreczek z odciętym rogiem. Formujemy małe ciasteczka o średnicy mniej więcej 3-4 cm. Ciastka formujemy w odstępach, ponieważ nieco się rozleją.

Odstawiamy na 4 godziny lub dłużej (w większości przepisów podaje się, że nawet na całą noc, ale ja nie byłam w stanie tyle czekać :P). Po tym czasie pieczemy anyżki w piekarniku nagrzanym do 150 stopni (bez termoobiegu) przez 15 min.

Smacznego!

Pomarańczowa babuszka

Dzisiaj będzie przepis na bardzo szybko i bardzo łatwą, ale za to niezwykle aromatyczną i smaczną babuszkę. Idealna zwłaszcza teraz, gdy wielu z nas choruje – tak na poprawę nastroju ;) O pięknym kolorze, bardzo cytrusowym zapachu i jeszcze lepszym pomarańczowym smaku. Także bez zbędnego gadania zapraszam do skorzystania z przepisu, bo uda się każdemu!

Co jest potrzebne?

CIASTO:

- 200 g margaryny

- 4 jajka

- 3/4 szklanki cukru

- 1 2/3 szklanki mąki pszennej

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 pomarańczy

LUKIER:

- 4 czubate łyżki cukru pudru

- 3 łyżki soku z pomarańczy

Jak przygotować?

Margarynę rozpuścić i przestudzić. Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka delikatnie rozbijamy, następnie ucieramy dodając porcjami cukier. Kiedy masa będzie gładka i puszysta przesiewamy mąkę z proszkiem.

 

Dodajemy ją do masy z żółtek. Wlewamy tłuszcz i ucieramy. Ocieramy skórkę z pomarańczy i wyciskamy sok. Wszystko dodajemy do ciasta i miksujemy jeszcze chwilę.

Na końcu z białek ubijamy puszystą pianę, dodajemy do ciasta i mieszamy delikatnie łyżką, aby składniki się połączyły.

Ciasto przekładamy do formy keksówki o wymiarach 12 x 26 cm z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (bez termoobiegu) przez 35 min.

Kiedy babka się upiecze wyciągamy z formy i studzimy. Z cukru pudru i soku przygotowujemy lukier, którym polewamy całą babkę.

Smacznego!

Romantyczne placuszki z twarożkiem i mandarynkami

Smaczna i bardzo elegancka propozycja na romantyczne śniadanie, obiad albo kolację. Naleśniki są dobre na każdą porę dnia! Przepis był wersją testową dla mojej nowej sylikonowej foremki. Powiem Wam, że się sprawdziła choć potrzeba trochę wprawy aby serduszka wyszły kształtne ;) Tak czy siak tą opcję podania warto zapamiętać, bo Walentynki tuż, tuż… <3

Co jest potrzebne?

SEREK:

- 1/3 kostki twarogu

- 1 łyżeczka cukru

- 1 żółtko

- 2 mandarynki

CIASTO:

- 2 białka

- szczypta soli

- 1 żółtko

- 1 łyżka cukru

- 1/2 szklanki mleka

- 1/4 szklanki wody

- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

- 8 łyżek mąki pszennej

Jak przygotować?

Najpierw zajmiemy się przygotowaniem serka. Twaróg dusimy i mieszamy z cukrem. Dodajemy żółtko i wszystko ładnie łączymy.

Teraz ciasto – białka ubijamy na pianę z dodatkiem soli. W osobnej misce ucieramy żółtko z cukrem. Dodajemy płynne składniki i mieszamy trzepaczką do pojawienia się piany.

Teraz przesiewamy mąkę z proszkiem i dodajemy porcjami do ciasta. Odkładamy na 15 min do lodówki.

Czas na smażenie! Na patelnie wlewamy odrobinę oleju i rozgrzewamy go. Na środku patelni układamy sylikonową foremkę w kształcie serca. Wlewamy porcję ciasta, tak aby foremka była wypełniona mniej więcej do 3/4 wysokości, a nie do pełna.

Możecie od czasu do czasu delikatnie przesunąć foremkę, aby ciasto nie przywarło. Kiedy na wierzchu zaczną pojawiać się bąbelki, a dół placuszka będzie ładnie odchodził od patelni możecie zdjąć foremkę i obsmażyć placuszek z drugiej strony.

Usmażone naleśniki dekorujemy serkiem i kawałkami mandarynki.

Smacznego!

Śliwka na lekkim rauszu czyli… pijana śliwka!

Dzisiaj przepis na ciasto z kategorii +18. Dlaczego? Hmm… po pierwsze dlatego, że zawiera alkohol, a po drugie dlatego, że nie każde dzieci lubią suszone śliwki :D Jest to kolejna fantazja na temat ciast pijanych. Co jak co, ale trzeba przyznać, że alkohol dodaje takiego innego smaku całemu ciastu. Idealnie sprawdzi się zwłaszcza teraz, gdy trwa karnawał i okazja do organizacji różnych spotkań towarzyskich trafia się co chwilę. Niezbyt słodkie w smaku, z piękną prezencją, zdecydowanie ciasto, którego trzeba spróbować.

Co jest potrzebne?

BISZKOPT:

- 5 jajek

- szczypta soli

- 1 szklanka cukru

- 2 łyżki kakao

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 szklanki mąki pszennej

- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

KREM:

- 50 g suszonych śliwek

- 100 ml wódki

- 300 g masła

- 250 g kremu czekoladowego typu nutella

MASA ŚMIETANOWA:

- 1/2 l śmietany 30%

- 2 cukry wanilinowe

- 2 śmietan-fix

- 1 łyżka kakao do dekoracji

Jak przygotować?

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy z dodatkiem soli. Kiedy piana będzie sztywna, zaczynamy porcjami dodawać cukier. Następnie dodajemy kolejno po jednym żółtku. Kiedy masa będzie już jednolita, w osobnej misce przesiewamy pozostałe sypkie składniki czyli oba rodzaje mąki, kakao i proszek. Również dodajemy je porcjami do ciasta, ale teraz już nie miksujemy a mieszamy ciasto delikatnie łyżką. Kiedy składniki się połączą wykładamy masę na blaszkę o wymiarach 25 x 28 cm z dnem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni (bez termoobiegu) przez 40 min.

Teraz zajmiemy się kremem. Śliwki musimy namoczyć w alkoholu, a w tym celu najlepiej zalać je wódką i pozostawić w słoiczku na całą noc. Miękkie masło ucieramy, a kiedy będzie już delikatne i puszyste dodajemy porcjami krem czekoladowy. Teraz dolewamy do kremu stopniowo alkohol, w którym moczyły się śliwki. Na końcu wrzucamy do kremu śliwki i wszystko łączymy, mieszając powoli łyżką.

Śmietanę do dekoracji ubijamy na sztywno dodając do niej cukier wanilinowy oraz śmitan-fix.

Teraz najprzyjemniejsza część – łączenie ciasta. Biszkopt kroimy na dwa blaty. Na dolny wykładamy cały krem i równo rozsmarowujemy. Przykrywamy górnym blatem, a na nim równo rozsmarowujemy śmietanę. Dekorujemy kakao – możecie równo obsypać całe ciasto, albo tak jak ja pobawić się we wzorki. Tak czy siak wyjdzie smaczne!

Zupa gulaszowa z dwoma rodzajami mięska

Ta zupa w okresie jesienno-zimowym jest w moim domu przygotowywana bardzo często. Nie ma przy niej dużo pracy, choć zupa musi spędzić w garnku jakieś 1,5 godziny. Jej największą zaletą jest to, że zupa gulaszowa naprawdę mocno rozgrzewa! Nie ma chyba nic przyjemniejszego niż duży talerz takiego przysmaku po powrocie z mroźnego dworu. Mięsko, ziemniaki, papryka – te składniki sprawią, że zupa nie tylko nas rozgrzeje ale i pozwoli się dobrze i smacznie najeść. Koniec gadania, bierzemy się do pracy!

Co jest potrzebne?

- 200 g łopatki wieprzowej

- 200 g piersi z kurczaka

- olej do smażenia

- 1 czerwona cebula

- 3 ząbki czosnku

- 1/3 łyżeczki ostrej papryki

- 1 łyżeczka słodkiej papryki

- 1 1/2 łyżeczki majeranku

- pieprz

- około 2 l bulionu

- 4 listki laurowe

- 6 kulek ziela angielskiego

- 2 czerwone papryki

- 3 duże ziemniaki

- 2 1/2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

- 2 łyżki mąki + 1/3 szklanki zimnej wody

- mały pęczek natki pietruszki

Jak przygotować?

Oba rodzaje mięsa oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy na nim mięso z łopatki. Delikatnie przyprawiamy solą, a kiedy mięsko ładnie się usmaży zdejmujemy je z patelni. Dolewamy nieco oleju i szklimy na nim posiekany czosnek z cebulką. Dokładamy mięso z kurczaka i smażymy z obu stron również delikatnie soląc.

Kiedy pierś z kurczaka będzie już dobrze usmażona dodajemy mięso z łopatki i przyprawiamy słodką i ostrą papryką, pieprzem i rozkruszonym w dłoniach majerankiem. Dodajemy pół szklanki wody i dusimy pod przykryciem przez 10 minut.

W garnku gotujemy bulion i dodajemy do niego mięsko wraz z całą zawartością patelni. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy wszystko przez około 40 minut. Paprykę kroimy w większą kostkę, a następnie dodajemy do zupy razem z koncentratem. Gotujemy kolejne 10 minut.

Teraz obieramy ziemniaki i kroimy w kostkę. Po tym czasie dodajemy to do zupy. Kiedy ziemniaki będą miękkie zagęszczamy wszystko mąką wymieszaną z wodą. Na koniec drobno siekamy pietruszkę i doprawiamy nią zupkę. Gotowe, smacznego!

Niezwykle słodkie ciasto 3bit

Dzisiaj przepis, który pewnie większość z Was już dobrze zna. W moim domu pierwszy raz pojawił się na zeszłoroczne święta :D Już od dawna przymierzaliśmy się do jego przygotowania, ale czas i okazja znalazła się dopiero teraz. I wiecie co? To ciasto ma naprawdę wiele zalet! Jest szybkie i bardzo niewymagające w przygotowaniu. Poza tym prezentuje się bardzo efektownie. Nie wymaga piekarnika co dla wielu gospodyń nie jest oczywistą zaletą, ale podejrzewam, że część studentów mnie zrozumie ;) A o tym, że jest bardzo smaczne chyba wspominać nie muszę… To do dzieła!

Co jest potrzebne?

- 1 1/2 dużej paczki herbatników (ok. 400 g)

- 400 g masy krówkowej

- 750 ml mleka

- 2 opakowania budyniu śmietankowego

- 1 kostka masła

- 500 ml śmietany 30%

- 1 duże opakowanie cukru wanilinowego

- 2 opakowania śmietan-fix

DODATKOWO:

- 1 mała garść orzechów włoskich

- 1 łyżka kakao

Jak przygotować?

Blaszkę o wymiarach 25 x 28 cm na dnie wykładamy papierem do pieczenia. Układamy warstwę herbatników, a na nich wylewamy masę krówkową. Wylewamy ją porcjami i delikatnie przytrzymując ciasteczka rozsmarowujemy ją równo łyżką. Na masie układamy kolejną warstwę ciastek.

Teraz przygotowujemy budyń wg przepisu podanego na opakowaniu tyle że w 750 ml mlekach. Na ugotowany budyń kładziemy sreberko lub folię, tak aby nie zrobił się kożuch. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę. Teraz dodajemy do niego porcjami ostudzony budyń. Tak przygotowany krem wykładamy na herbatniki.

Na koniec wykładamy ostatnią warstwę herbatników. Orzechy delikatnie mielimy – mamy uzyskać drobne kawałki, ale nie proszek ;) Mieszamy je z kakao i dekorujemy ciasto. Teraz możemy rozsmakować się w duuużej porcji cukru! ;)

Słonecznikowe marzenie

Ciasto, które w tym roku zachwycało przy świątecznej kawie. Pyszny kakaowy biszkopt, delikatny krem i chrupiąca posypka. Nie wymaga wiele pracy, a smak… mmm! Z pewnością oczaruje Was i Waszych gości. Prezentuje się naprawdę świetnie, więc polecam na wszelkie okazje! Każda jest dobra, aby spróbować takiego ciasta :)

Co jest potrzebne?

BISZKOPT:

- 6 jajek

- 1 szk. cukru

- 1 czubata łyżka mąki pszennej

- 1 czubata łyżka kakao

- 3 budynie śmietankowe

-1 łyżka proszku do pieczenia

SŁONECZNIK:

- 300 g wyłuskanego słonecznika

- 2 łyżki masła

- 2 łyżki cukru

KREM:

- 1 kostka masła

- 1 puszka masy kajmakowej

-3/4 przygotowanego wcześniej słonecznika

Jak przygotować?

Tradycyjnie rozpoczniemy od podstawy ciasta czyli biszkoptu. Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną piankę dodając porcjami cukier. Następnie dodajemy kolejno po jednym żółtku. W osobnej misce przesiewamy wszystkie składniki sypkie czyli mąkę, proszek, kakao oraz budyń. Kiedy masa będzie mieć jednolity kolor, dodajemy porcjami składniki suche i mieszamy łyżką tak, aby w masie nie było grudek. Masę biszkoptową przekładamy na blaszkę o wymiarach 36 x 24 cm (dno wyłożone papierem do pieczenia).Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni bez termoobiegu przez 40 min.

Teraz możemy zając się słonecznikiem. Na patelni rozpuszczamy masło z cukrem, a następnie dodajemy słonecznik. Mieszamy cały czas i czekamy aż słonecznik nabierze złotego koloru. Następnie przekładamy na miseczkę i studzimy.

Krem przygotowuje się bardzo łatwo. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę. Teraz dodajemy porcjami masę kajmakową, tak aby wszystko gładko się połączyło. Na samym końcu dodajemy 3/4 wcześniej przygotowanego słonecznika i mieszamy łyżką.

Teraz najważniejsza czynność czyli połączenie ciasta. Z biszkoptu ściągamy wierzchnią „skórkę”. Biszkopt dzielimy na dwa równe blaty. Na dolnym rozsmarowujemy połowę kremu, przykrywamy drugim blatem, wykładamy resztę kremu słonecznikowego a na końcu dekorujemy posypując pozostałą częścią prażonego słonecznika. Ciasto wstawiamy do lodówki na około 1 godz., a gdy stężeje możemy delektować się smakiem! :)

Pierś z kurczaka duszona w pieczarkach i pietruszce

Bardzo smaczny, pożywny i aromatyczny pomysł na obiad. Przygotowanie z pewnością nie zajmie Wam dużo czasu, nie potrzebujecie też niebywałych kulinarnych zdolności aby przygotować coś tak smacznego. Mięsko jest smacznie nasączone pieczarkowym smakiem, a sos ma bardzo delikatną konsystencję. Dodatkowego smaku i zapachu dodaje świeża natka pietruszki.

Co jest potrzebne?

- 1 pierś z kurczaka

- sól, pieprz

- majeranek

- 1 czerwona cebula

- 2 ząbki czosnku

- 8 sztuk średnich pieczarek

- 250 ml bulionu

- 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich

- 1/4 szklanka śmietanki 18%

- 1 łyżka mąki

- odrobina zimnej wody

- mały pęczek pietruszki

DODATKOWO:

- makaron

Jak przygotować?

Pierś z kurczaka oczyścić, przekroić na dwa cieńsze kotlety. Mięsko z obu stron natrzeć solą, pieprzem i roztartym w dłoniach suszonym majerankiem. Odstawiamy na 15 minut.

Mięsko podsmażamy na rozgrzanym oleju. Kiedy będzie przesmażone w środku i ładnie zarumienione dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie obieramy pieczarki i kroimy w cienkie półplasterki. Mieszamy je na patelce razem z cebulką.

Pieczarki delikatnie solimy, aby puściły sok. Mieszamy co chwilę i przyprawiamy roztartymi w dłoniach ziołami prowansalskimi. Wlewamy bulion i dusimy pod przykryciem około 10 min. Od czasu do czasu mieszamy bazę do sosu, a mięsko przekładamy na drugą stronę.

Do śmietanki wlewamy trochę gorącego bulionu, aby ją zahartować. Dodajemy do sosu ciągle mieszając. Mąkę rozpuszczamy w zimnej wodzie i również wlewamy do sosu. Mieszamy wszystko, aby nie zrobiły się kluski. Na końcu dodajemy posiekaną świeżą pietruszkę, mieszamy i dusimy jeszcze 3 minutki.

Danie podajemy z makaronem lub ryżem.

Smacznego!